Codzienność w Awin

Ewa Kalata-Lewszuk

Ewa trafiła do Awin 6 lat temu i obecnie zarządza Działem Obsługi Wydawców. W swojej pracy najbardziej lubi codzienne wyzwania i to, że wciąż się uczy czegoś nowego od międzynarodowego zespołu.

Czym zajmujesz się w Awin?

Odpowiadam za Dział Obsługi Wydawców. Kryją się za tym różne zadania, takie jak  zarzadzanie zespołem, wsparcie i pomoc w bieżących tematach Publisher Managerów, również sporo współpracuję z innymi oddziałami Awin, biorę udział w globalnych projektach, współodpowiadam za układanie strategii naszego oddziału, a następnie za jej realizację w ramach mojego zespołu. Oczywiście sama również pośrednio i bezpośrednio odpowiadam za wydawców w Awin, staram się być na bieżąco ze wszystkim, co ma styczność z Działem Wydawców.

 

Jak to się stało, że trafiłaś do Awin?

Wcześniej już pracowałam w marketingu afiliacyjnym. Zmieniłam barwy na Awin (wtedy jeszcze zanox) ponad 6 lat temu nie przez przypadek, chciałam dołączyć do międzynarodowej firmy, która jest liderem w tej branży w Europie.

 

Jakie wyzwania uważasz za największe w swojej pracy?

Zarządzanie czasem! To, czy podejmę się kolejnego zadania, jak je rozplanuję albo czy wezmę je na barki zespołu to duża odpowiedzialność. Trzeba umiejętnie planować i czasem mierzyć siły na zamiary. Myślę, że to jedno z większych wyzwań każdego team leadera. :)

 

Co jest Twoim zdaniem najciekawsze w tym, czym się zajmujesz?

Bardzo duża różnorodność zadań, z którymi się zmagam na co dzień. Można powiedzieć, że w tej pracy nie ma rzeczy przewidywalnych, praktycznie codziennie pojawiają się nowe tematy, nowe rozwiązania wydawców, nowe zapytania od reklamodawców. Będąc częścią tak energicznie rozwijającej się branży codziennie spotykam się z czymś nowym i zaskakującym, jest to też możliwość ciągłej nauki, nie raz od środka.

 

Co lubisz w pracy w Awin?

Bardzo lubię nasz lokalny zespół, jego kameralny rozmiar sprawia, że mam bezpośredni kontakt z każdym, co znacznie ułatwia pracę. W Awin świetną sprawą jest również to, że to firma międzynarodowa nie jedynie na papierze i jako odział EE, mamy wgląd, co dzieje się na innych, lepiej rozwiniętych rynkach. Nie raz nasi koledzy z zachodu pokazywali nam nowe trendy, nowe rozwiązania, które dopiero wkraczały na nasz rynek. Z mojej perspektywy to świetna okazja do nauki i ciągłego rozwoju.

 

Kim chciałeś być kiedy dorośniesz?

Lekarzem… Ale to szybko minęło, kiedy dowiedziałam się, ile rzeczy trzeba uczyć się na pamięć.

 

Czy możesz polecić pracę w Awin innym? 

Zdecydowanie, to świetne miejsce dla każdego.